No to masz tę twarz, czy nie?

 

 

Czym jest chińskie “Mianzi”

 

"Mianzi" oznacza “twarz”, ale w rzeczywistości jest czymś więcej niż jedynie literalnie przetłumaczonym słowem. Mianzi to cała koncepcja, a czasami nazywa się ją filozofią, która związana jest z budowaniem własnego wizerunku, prestiżu i statusu, społecznego, zawodowego i osobistego.  

 

Chińskie „Mianzi”, w socjologii, związane jest z pragnieniem każdego człowieka do zachowania społecznej stabilizacji, miejsca w hierarchii (zarówno w rodzinie jak i w biznesie), a także szacunku. Słowo „Mianzi” najczęściej przywoływane jest w trzech kontekstach: „zachowanie twarzy” (zengjia mianzi), „utrata twarzy” (diu mianzi), „dawanie twarzy” (gei mianzi),. Jeżeli ktoś jest darzony szacunkiem przez innych to „zachowuje twarz”. Jeżeli ktoś kogoś obraża, publicznie karci i wytyka błędy, to powoduje „utratę twarzy”. Mianzi ma ogromne znaczenie nie tylko w życiu prywatnym, ale przede wszystkim zawodowym. Warto więc poznać „reguły gry”, które obowiązują w Chinach. Zachowanie twarzy” jest uznawane, według najnowszych badań, za główny priorytet działania Chińczyków, a jej utratę za najbardziej upokarzające doświadczenie.

Twoją „twarz” budują inni.

 

„Mianzi” nie można mieć dzięki wyłącznie własnym staraniom. To nie człowiek indywidualnie buduje swoją reputację i prestiż. O tym czy ktoś ma „Mianzi” lub nie decydują inni ludzie poprzez konkretne zachowania. Innymi słowy, „Mianzi” uzyskuje się wyłącznie przy pomocy innych osób (przyjaciół, rodziny, współpracowników etc.), którzy okazują osobie szczególny szacunek, doceniają, chwalą (bez względu na to czy jest to życie prywatne, czy zawodowe).

 

Większe Mianzi będzie miał CEO globalnej korporacji, niż księgowy w tej firmie. Wyższość CEO vs księgowy, w tym wypadku, wcale nie wynika z posiadania większej władzy, jakby mogło wydawać się osobom spoza kultury chińskiej. Władza nie jest zupełnie utożsamiana z pojęciem Mianzi. Ktoś, kto zostaje CEO globalnej organizacji jest, w domyśle, utożsamiany z osobą o szczególnych cechach osobowości, wiedzy, umiejętnościach, zdolnościach i sprycie – dlatego też objął to stanowisko. Jest poza tym jedyną osobą w organizacji na tym stanowisku w przeciwieństwie do (zwykle) kilkuosobowego zespołu księgowych. Ważne jest również to, a może nawet kluczowe, że nie można zostać  CEO globalnej organizacji bez nominacji przez innych – sam nie mogę się nominować na CEO. Chyba że jestem właścicielem jakieś niewielkiej organizacji; nie o takim CEO mowa.

 

Co pozwala na „zachowanie twarzy”, a co powoduje „utratę twarzy” w środowisku biznesowym

 

Intensywny rozwój gospodarczy Chin, a tym samym obecność wielu obcokrajowców reprezentujących globalne organizacje z różnych branż, przyczynia się do coraz większego zainteresowania zrozumieniem mechanizmów skutecznego działania w środowisku chińskiego biznesu.  Zachowania i reakcje chińskich kolegów, niekiedy niezrozumiale dla osób spoza kraju, mają swoje źródło między innymi właśnie w głównych założeniach koncepcji „Mianzi”.

 

Chińczyk, który nie opanował obcego języka w stopniu, który będzie pozwalał mu na płynną komunikację woli nie powiedzieć nic, niż mówić cokolwiek z błędami. Podczas gdy kolega reprezentujący kulturę zachodnią postąpi dokładnie odwrotnie – będzie starał się powiedzieć tyle ile potrafi, aby nawiązać kontakt. Nic więc dziwnego, że milczenie, bądź przytakiwanie może prowadzić do błędnych wniosków w interpretacjach osób spoza kultury chińskiej. Może być ono zrozumiane jako przyzwolenie i zgoda na jakieś działanie, decyzję, czy ustalenie; może również oznaczać ignorancję lub brak kreatywnego myślenia; może również być odczytywane jako brak chęci do współpracy i brak zaangażowania. Jakże mylne spostrzeżenia i interpretacje! W rozumieniu chińskiej kultury, działania te są jedynie sposobem na uniknięcie „utraty twarzy”. Publicznie wyrażona niezgodna lub sprzeciw pozbawia twarzy. Podważanie kompetencji, degradacja, publiczna krytyka nadwyręża czyjąś reputację, w rozumieniu „Mianzi”, powoduje właśnie utratę twarzy. Zmiana organizacyjna, w wyniku której dotychczasowy Dyrektor HR zostaje HR Business Partnerem, a cały jego zespół zostaje wyłączony spod jego kontroli, traci twarz. Zmiana ta ma niewiele wspólnego z oceną jego kompetencji, ale w odczuciu samej osoby zainteresowanej ma drastyczny skutek w postaci utraty twarzy wśród swoich pracowników, współpracowników, kontrahentów itp.

 

Jak postępować więc aby samemu nie tracić twarzy i nie pozbawiać jej innych

 

Chyba najprościej jest po prostu zaakceptować główne założenia, które definiują postępowanie ludzi w kraju jakim są Chiny. Ciągła negacja, krytyka i porównywanie nie prowadzi do konstruktywnych rozwiązań. Łatwo powiedzieć, ale trudniej wdrożyć – powie każdy przedstawiciel kultury krajów zachodnich. To dodatkowy czas, dodatkowa fatyga, ale szczerze wierzę, że jest to jedyna metoda na powodzenie. Aby móc zaakceptować „założenia” trzeba o nich wiedzieć. Aby wiedzieć należy się nieco podszkolić, poczytać i wnikliwie obserwować ludzi i ich reakcje w konkretnych sytuacjach.

 

Zarówno w życiu prywatnym jak i w świecie biznesu, ważne jest budowanie relacji, które oparte są na wzajemnym zaufaniu, życzliwości i zrozumieniu. Dobra relacja sprzyja zbudowaniu kultury, która zaowocuje dobrą i przyjazną atmosferą, w której ludzie sobie nawzajem pomagają i wspierają się, a nie rywalizują ze sobą. Bardzo optymistyczne są również wyniki badań 2018 Edelman Trust Barometer dotyczące poziomu zaufania w poszczególnych krajach na świecie. W roku „walki o zaufanie” Chiny znajdują się na pierwszym miejscu, jako kraj w którym jest relatywnie największy poziom zaufania do rządu, biznesu, mediów. Może to wskazywać na to, że w Chinach ludzie przywiązują ogromną wagę do zaufania w relacjach międzyludzkich i biznesowych. Droga do zbudowania relacji opartej na zaufaniu w Chinach może być odmienna od tej, którą podążają przedstawiciele kultur zachodnich.

 

Kulturę chińską cechuje dystans i rezerwa w kontaktach z nieznajomymi. Nietaktem jest patrzenie rozmówcy prosto w oczy. Każdy i wszystko ma swoje miejsce, co jest wyrażone hierarchicznym podejściem zarówno w rodzinie jak i w firmie. Dziadkowie w rodzinie są najważniejsi – to im podporządkowuje się gryplan dnia, im należy pomóc w pierwszej kolejności kiedy tego potrzebują, nawet kosztem opieki nad dziećmi, które muszą zająć się same sobą. Szacunek dla seniora nakazuje pomoc i wsparcie. [i]W języku chińskim powstał nawet specjalny zwrot, który kieruje się do osoby starszej od siebie (niekoniecznie starej), a mianowicie „Nin” – zwrot, którego właściwie nie można przetłumaczyć.  

 

W przedsiębiorstwie struktura organizacyjna klarownie wyznacza co komu wolno i nie wolno powiedzieć, zrobić, zareagować. Pracownik nigdy publicznie nie podważy opinii swojego przełożonego lub osoby wyższej rangą. Pozbawiłby jego, i siebie również, twarzy. Jeżeli ktoś nie zgadza się z czyimś zdaniem, czuje się niekomfortowo z zadaniem, które jest mu narzucone, najprawdopodobniej nie ujawni tego w pierwszym, drugim czy nawet trzecim kontakcie.

 

Celem zbudowania relacji jest poznanie drugiego człowieka, motywacji jego działania i powolne poznawanie jego sposobów zachowania i nawyków. Wręczaj i przyjmuj wizytówkę dwiema rękami, buduj relację poprzez komplementowanie i przytakiwanie, okazuj zainteresowanie, zrób bezinteresownie dla drugiej osoby coś co ma dla niego szczególne znaczenie, a sam nie może tego zrobić lub sprawiłoby mu to dużo zachodu  (w ten sposób buduje się twarz).

 

Jesteś dyrektorem operacyjnym na region APAC. Do jednego z Twoich chińskich zakładów przyjeżdża nowo powołany CEO całej grupy, twój plant manager właśnie się rozchorował, ale do prezentacji zakładu wyznaczył dwie doświadczone osoby. Wiesz o zakładzie więcej niż niejedna osoba w nim zatrudniona. Więcej, wiesz dokładnie na co zwrócić szczególną uwagę i co podkreślić podczas prezentacji, znając dalekosiężne plany rozwojowe tego regionu. Nie pouczaj jednak, a wspieraj i podkreślaj zasługi zarówno prezenterów jak i innych osób. W ten sposób dajesz twarz, zarówno prezenterom jak i sobie.

 

Przyjmij zaproszenie na ślub syna swojej asystentki, zadbaj o właściwy strój i zorientuj się jakiej wysokości powinna być kwota „czerwonej koperty” w ramach ślubnego prezentu. Współpracownicy zwykle umawiają się na taką samą kwotę. Prezent od przełożonego powinien być jednak kilkakrotnie wyższy.

 

“Dawanie twarzy” polega więc na działaniu, w sposób, który pozwala na zachowanie odpowiedniego poziomu szacunku dla drugiej osoby. W jaki sposób ten szacunek okazać zależy już od sytuacji, uczestników i pomysłowości. Wiadomo jednak, że twarz buduje się werbalnie poprzez komplementowanie, rekomendowanie, chwalenie oraz niewerbalnie poprzez wręczanie drogich prezentów, zapraszanie na kolację do drogiej restauracji itp.:

 

Inaczej w kulturach o niskim i wysokim kontekście   

 

W literaturze mówi się o kulturach o niskim kontekście (Australia, US, większość krajów europejskich) i wysokim kontekście (Chiny, Japonia, Korea). Kultury  o niskim kontekście charakteryzują się otwartą i bardziej ekspresyjną komunikacją, wyrażaną słowami lub w formie pisemnej. Kultury o wysokim kontekście charakteryzuje przywiązywanie wagi raczej do tego co nie powiedziane i nie napisane. Prawdziwy komunikat kryje się w gestach, niedopowiedzeniach, mimice itp. Często przywołuje się przykład pewnego CEO globalnej firmy, który spotkał się z zarządem jednej z większych firm chińskich w celu omówienia warunków współpracy. CEO był zadowolony z przebiegu spotkania i ogólnie wracał do kraju z poczuciem realizacji celu. Spotkanie okazało się całkowitym fiaskiem a ustalenia ze spotkania anulowane. CEO wychodząc ze spotkania zostawił na stole wizytówki wszystkich uczestników spotkania – po prostu zapomniał je zabrać. Brak szacunku, a tym samym utrata twarzy przez przedstawicieli chińskiej delegacji skutkowała tym, że do ostatecznej współpracy nigdy nie doszło.

 

"Lian "to nie "Mianzi"

 

Zdarza się, że terminy „Lian” i „Mianzi” są używane wymiennie i tłumaczone jako twarz. Nie jest to jednak właściwe. Terminem „Lian” określa się zestaw reguł moralnego postępowania w danym społeczeństwie, organizacji, rodzinie. „Lian” wskazuje na „właściwie” zachowania w oparciu o uniwersalne wartości, wierzenia, przyjęte nomy i standardy działania. Nie zabija się, nie kradnie, nie bije itp. W kontekście biznesowym, lian odnosi się do przestrzegania określonych zasad i standardów pracy przyjętych przez organizację i oczekiwanych od pracowników jak np.: dobrowolna praca w nadgodzinach, pomoc nowozatrudnionym pracownikom itp. Osoba, która nie posiada "lian" w wystarczającym zakresie najczęściej jest postrzegana jako socjopata i/lub outsider.

 

„Mianzi” natomiast wskazuje na pozycję, czy prestiż danej osoby w społeczeństwie, jej reputację w firmie, na uczelni, czy rodzinie. Wysoki prestiż buduje się poprzez np.: posiadanie drogiego samochodu, biura w pożądanej i drogiej lokalizacji, rachunku bankowego dla VIP, dużego i specjalnie oznaczonego miejsca parkingowego,  markowego ubrania, wakacji w najdroższych hotelach, uczęszczaniu do najdroższych szkół międzynarodowych dla dzieci i studia w USA.

"

Właściwie zrozumienie koncepcji „Mianzi” jest konieczne do swobodnego funkcjonowania w Chinach. Życie jest spokojniejsze, „dziwne” sytuacje wytłumaczalne, a ludzie stają się bliżsi. Chiny to niezwykle zróżnicowany i bardzo ciekawy kraj.

 

 

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Wyróżnione posty

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Archiwum
Please reload

Wyszukaj wg tagów
Please reload

Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square

© 2018 by Ducopoint Consulting. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now